Sam charakter rytuału nie jest nigdy najważniejszy. Pierwsze miejsce zawsze powinna zajmować ideologiczna sfera ścieżki którą podążasz. W magii tak naprawdę nie ma ograniczeń i z rytuałami można dowolnie eksperymentować jeśli chce się być naprawdę dobrym magiem. Nie warto trzymać się kurczowo wszystkich zasad, gdyż wtedy twój rytuał będzie tylko prostą próbą naśladownictwa tego, co przed nami robiło już tysiące innych.
Ma to swoje dobre strony, gdyż przy każdym rytuale wyzwalana jest pewna siła i w rytuałach często powtarzanych gromadzi się sporo energii, ale z drugiej strony taki rytuał w czysto sformalizowanej formie niczego nie wnosi. Oczywiście nie we wszystkim można eksperymentować. Nie wolno nigdy przekroczyć granicy, za którą rytuał zatraci swój pierwotny charakter.
Można w swej drodze pójść jeszcze o krok dalej i zacząć tworzyć własne rytuały. Nie wolno robić tego raczej na samym początku, gdyż ma się za mało wiedzy ale jeśli się chce to można popróbować swoich sił. Właściwie nic nie ma się nic do stracenia, a jeśli się uda to będzie miało się wielką frajdę. Zanim przystąpi się do budowania własnych rytuałów musi jednak poznać się trochę form.
Zasadniczo każdy rytuał powinien składać się z kilku stałych elementów:
Kręgiem nazywamy miejsce gdzie toczyć się będzie rytuał.
Może on przyjmować różnorakie formy. Może to być świątynia,
kamień lub zwykłe koło narysowane na piasku. Niektórzy magowie
nie rysują kręgów i wizualizują je tylko w wyobraźni.
Granica kręgu jest jednocześnie miejscem, gdzie dochodzi do
zetknięcia przestrzeni magicznej z normalnym światem, dlatego
jeśli już używasz materialnego kręgu to zwróć uwagę na jego rozmiary,
gdyż musisz kontrolować wszystko co dzieje się wewnątrz magicznej przestrzeni.
Bramy w przeciwieństwie do kręgu ograniczają rytuał w czasie.
Otwarcie bram jest znakiem rozpoczęcia zasadniczej części rytuału i
odprawiane jest wewnątrz kręgu. To właśnie w momencie otwarcia bram do
wnętrza kręgu wkraczają moce wezwane przez maga i zaczyna się panowanie magicznej świadomości.
Warto zauważyć, że dwa pierwsze punkty listy nie muszą być koniecznie stosowane oddzielnie. Otwarcie kręgu może być traktowane jako otwarcie bram, ale jest to niewygodne i przeszkadza we wprowadzeniu odpowiedniego nastroju. Poza tym otwarcie bram oznacza początek rytuału, a więc musi być on w odpowiedni sposób zaznaczony.
Wezwanie potęg jest elementem który stanowi kolejny krok w większości magicznych rytuałów. Inwokacja Oznacza wezwanie sił, które chcemy przywołać w jakimś konkretnym celu. Musisz dobrze wiedzieć czego żądasz od przywołanych sił i zastanowić się nad tym jaką potęgę przywołasz w określonym celu. Bardzo często stosuje się do przywołania stałe i niezmienne inwokacje, ale nie jest to warunkiem koniecznym. Najważniejsze są emocje jakie wkładasz w wypowiadanie słów, a nie same słowa. Możesz uczyć się tekstu inwokacji na pamięć, możesz czytać z kartki.
Kiedy już wypowiedziałeś inwokację do określonych potęg, przychodzi czas na najważniejszą część twojego rytuału. Wszystkie poprzednie kroki można uważać dopiero za wstęp. Teraz zaczyna się rozwinięcie. Wyrażanie intencji można przeprowadzić w różny sposób. Można za pomocą wizualizacji wyobrazić sobie siebie w pożądanej sytuacji, np. skaczącego do basenu z forsą, lub pieszczącego pożądaną osobę. Można wizualizować sobie śmierć wroga itd. Życzenie można wyrazić również w formie pisemnej. Opis musi być jak najbardziej barwny i powinien powstawać spontanicznie. Nie zastanawiaj się nad tym co piszesz, niech twoja wyobraźnia znajdzie upust w słowach. Styl, ortografia itp. są tutaj zbędne. Ważna jest energia którą wykorzystujesz. Można również ustnie opisać sobie pożądaną sytuację w jak najbardziej barwny sposób. Krzycz, płacz, wyrażaj gniew - to wszystko twoja energia, która przechodzi na pożądany cel. Można również łączyć wszystkie te formy. Nic co cię stymuluje nie jest zabronione. Jest tylko jedna zasada przy formułowaniu życzeń.
Na pierwszy rzut oka po wyrażeniu swej intencji i dokonaniu ofiary mag nie ma już co robić, bo wypadałoby już tylko zakończyć rytuał. Można tak zrobić, ale niektórzy magowie lubią przedłużać swe obcowanie z wezwanymi bytami jeszcze przez jakiś czas. Ja sam nie praktykuję czegoś takiego, gdyż uważam, że nie ma to wielkiego sensu i może to rozpraszać naszą energię. Można się oczywiście z tym nie zgodzić, ale każdy odbiera magię na swój sposób i nie ma w tym miejscu reguł. Takie przedłużenie rytuału można wykorzystać do przekazania jeszcze większych ilości energii na dany cel, ale mi wydaje się, że lepiej przebić deskę uderzając młotkiem w gwoździa, niż naciskając ją powoli palcem. Moim zdaniem przedłużanie rytuału jest właśnie takim naciskaniem palcem. Energię tracisz, a efektu nie uzyskasz, no ale sam spróbuj
No i właśnie zbliżyliśmy się do momentu zakończenia rytuału. Po zakończeniu zawsze należy podziękować przyzwanym potęgom za ich pomoc w spełnieniu prośby i odprawić je do ich rejonów świata. Właśnie w tej chwili przestrzeń ograniczona przez krąg zaczyna powoli wracać do normalności.
Po odesłaniu potęg należy wyjść ze stanu magicznej świadomości i upewnić się o tym wyjściu. Dobrze jest zadać sobie pytanie czy wszystkie elementy jakie nas otaczają są rzeczywiście realne, czy wyraźnie dostrzegamy realność świata. Jeśli tak nie jest to może to oznaczać, że albo potęgi nie zostały do końca odesłane, albo że nie wyszedłeś całkowicie ze stanu magicznej świadomości i nadal pozostajesz w jakimś jej stadium. W tym wypadku należy jeszcze raz podziękować potęgom i je odesłać oraz powtórzyć zamknięcie bram. Nieodpowiednie zakończenie tej fazy rytuału może nieść ze sobą sporo konsekwencji w normalnym (a raczej "normalnym" od tej chwili) życiu. Mogą zacząć się manifestować potęgi które przyzwałeś i mogą dziać się różne dziwne rzeczy.
Jak jesteś już absolutnie i niezaprzeczalnie pewien, że wszystko wróciło do normalności to pozostaje już tylko zamknąć krąg magiczny. Jeśli go wizualizowałeś to teraz wyobraź sobie, że krąg znika pod wpływem twej woli, a jego energia zostaje przekazana tobie. Nie marnuj energii, którą włożyłeś w uformowanie kręgu. Jeśli krąg był materialny to go zatrzyj, jeśli nie można tego zrobić (np. kręgiem magicznym była świątynia) to wizualizuj, że wszelka moc magiczna którą wykorzystałeś, aby świątynię uczynić kręgiem wraca do ciebie. Zarówno w zamknięcie bram jak i zamknięcie kręgu musisz włożyć całkowitą uwagę jaką posiadasz i siłę woli. Nic nie może rozpraszać ci uwagi, a wszystko powinno się udać.
Krąg jest bardzo ważnym elementem i jest
powszechnie stosowany. Jego rola jest niezaprzeczalna.
Jest on jednocześnie pojemnikiem na moc i sprzyja koncentracji
energii, a jednocześnie utrzymuje z daleka wszelkie siły przeciwne magowi.
Dlatego właśnie krąg zawsze wykorzystuje się goetii. Sam sposób otwarcia kręgu jest właściwie mało ważny.
Najlepiej jeśli sam wymyślisz taki, który według ciebie jest najodpowiedniejszy.
Możesz inwokować moce strzegące granic kręgu, możesz wyobrażać sobie ścianę
światła wybuchającą i strzelającą do góry z tej granicy itd.
Jeśli czujesz że czegoś bardzo się boisz to możesz również wykorzystać ten element do wzmocnienia granic kręgu.
Pamiętaj, że moc pochodzi z wnętrza ciebie i jeśli ty się tego boisz to wszystkie złe (w sensie niepożądane) moce również będą się tego bały. Jeśli się boisz mrówek to możesz wizualizować szereg mrówek chodzących w kółko dookoła kręgu i strzegących go. Jak się boisz matmy to na granicy możesz napisać jakieś przerażające niestworzone równania itd. Sam się zastanów nad swoimi lękami. Warto jeszcze dodać, że krąg jest elementem który zamyka granice rytuału do pewnej przestrzeni.
Sam się zdecyduj co ci bardziej odpowiada. Jest jeszcze trzecia droga, a mianowicie czysta spontaniczność. Jak już wcześniej powiedziałem same słowa nie są ważne, lecz emocje jakie one wyzwalają i właśnie dlatego jeśli chcesz to możesz improwizować. Musisz wierzyć w potęgę i absolutną władzę wypowiadanych słów nad przyzywanym bytem. Twoja wiara musi być pełna i niczym nie zachwiana. Jest to ważne szczególnie jeśli wzywasz demona, gdyż potrafi on wykorzystać każdą z twoich słabości. Pamiętaj, że inwokacja czyni przyzywaną istotę poddaną twoim rozkazom i staje się ona twoim sługą więc ufaj temu bo inaczej role mogą się odwrócić.
Mierz siły na zamiary! Nie staraj się np. o pokój na świecie. Pamiętaj, że im większy krąg ludzi ma objąć twój rytuał tym będzie on trudniejszy. Magia musi zostać ukierunkowana w sposób jak najbardziej dokładny. Jest to zgodne z prawami fizyki. Czym łatwiej przebić piłkę igłą, czy drewnianą tępą pałką? Oczywiście igłą! Dlaczego? Bo igła punktowo ukierunkowuje energię. Właśnie temu służy barwność opisu który musisz zastosować.
Człowiek niezorientowany zwykle słysząc słowo ofiara w kontekście magii myśli zaraz o składaniu zwierząt na ołtarzu. W bardzo dawnej przeszłości rzeczywiście takie praktyki miały miejsce, ale w dzisiejszym świecie to bujda. Czemu tak naprawdę służy ofiara? Czy zastanawiałeś się nad tym? Jeśli tak to pewnie doszedłeś do wniosku, że ofiara ma na celu oddanie jakiegoś dobra przywołanym potęgom po to, aby okazać im swą wdzięczność i zarazem przekupić. Jeśli tak pomyślałeś to masz słuszność, tylko jaki sens ma składanie zwierzęcia w ofierze? Nie ma żadnego sensu!
Kiedy w starożytności hekatomba pochłaniała kilkaset byków, a zwierząt było mało to rzeczywiście można było powiedzieć, że mag ofiarował coś bardzo wartościowego dla niego. Ale dzisiaj, kiedy mięso można kupić w pierwszym lepszym sklepiku? Ofiarowywanie przedmiotów materialnych nie ma sensu bo nie ma problemu z ich zdobyciem! Dlatego ofiara powinna obejmować część naszej energii duchowej. Właściwie w tym świetle okazuje się, że ofiary już dokonałeś! Kiedy wyrażałeś swe emocje lub wizualizowałeś i kiedy wzywałeś bogów w inwokacji oddawałeś w tym celu część ze swojej energii. Jeśli chcesz osiągnąć dodatkowe cele to możesz ofiarować dodatkową energię np. przez wyrzeczenie się jakiejś przyjemności. Jak lubisz czekoladę to nie jedz jej przez tydzień. Jednak jeśli jesteś nałogowcem i chcesz rzucić palenie to raczej unikaj złożenia takiej ofiary w rytuale. W ten sposób ofiarowujesz coś czego nie chcesz mieć i czego chcesz się pozbyć.
Kiedy zakończysz rytuał wiedz że on się skończył i przeszedł do przeszłości. Rytuał już się odbył i musisz o nim zapomnieć. Nie rozpamiętuj go, bo w ten sposób rozpraszasz energię którą włożyłeś w jego kreację. Jeśli rytuał miał służyć np. pozyskaniu serca jakiejś osoby to wiedz, że odprawienie go jeszcze nic nie daje. Jeśli będziesz po rytuale siedział w domu na dupie i czekał na telefon od ukochanej osoby to możesz być pewny, że nie zadzwoni. Musisz przedsięwziąć jakieś dodatkowe kroki ze swej strony i np. jeszcze raz spróbować pogadać szczerze z tą osobą. Jeśli rytuał się udał to powinna zmienić swoje zdanie o tobie. Nie zakładam nawet, że rytuał odprawiłeś w celu pozyskania osoby, której nie znasz, bo z nią jeszcze nawet nie gadałeś. Magię stosuje się, kiedy--- chcesz sobie w czymś pomóc. Samym odprawieniem rytuału nie zyska
Administrator nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść zamieszczonych tekstów
Elektrostymulacja mięśni
Sklep zoologiczny
Pozycjonowanie
Budowa stron
Bielizna damska
Frazy kluczowe dla tej strony:
Wintryna, inforamcyjna, Duk, feng shui, energetyzacja, masaż, mudry, wizualizacja, hipnoza, magia, mandala, dodaj artykuł, Warszawa Zapraszamy do witryny Duk, dodaj swój artykuł temat: Magia - Rytuał